Ostatnio odwiedzaliśmy plenerową postać św. Jana Nepomucena w bardzo zabytkowym (polskie Carcassonne) i bardzo gościnnym Paczkowie - przy ul. Wojska Polskiego.
Zachęcając do łączenia odwiedzin, dzisiaj zapraszamy Was do wsi położonej zaledwie 7 km od Paczkowa i tylko 22 km z Kłodzka.
Ba, liczni turyści z kopalni złota w Złotym Stoku mają do przebycia tylko 3 km.
Zapraszamy do wsi zawikłanej w europejską historię przez wielkie "H", w tym z mocnymi śladami Marianny Orańskiej.
Jednym słowem zapraszamy do czeskiej wsi Bílá Voda, położonej w powiecie (okres) Jeseník, w województwie (kraju) ołomucieckim.
Jeszcze tylko przypominamy turystom zdobywającym Międzynarodową Odznakę Turystyczną „Szlakami Świętego Jana Nepomucena”, że za każdą figurę poza Waszym krajem przysługują Wam 3 punkty!
Jak do Bilej Vody dojechać? Odwiedzający Paczków - drogą przez wieś Kamienica (zatrzymajcie się przed kościołem!).
Jadący z Kłodzka lub ze Złotego Stoku powinni skręcić z drogi krajowej nr 46 w prawo, przed ostatnim budynkiem Złotego Stoku, w słabo oznaczoną drogę asfaltową. Łatwiej zauważyć kończący się tutaj chodnik!
W "miejskiej" części Bilej Vody, w cieniu ogromnej lipy na okazałym skwerze obok zespołu klasztornego pijarów, w miejscu zaskakująco efektownym o każdej porze roku - stoi cel naszych odwiedzin:
W pobliżu płynie potok o słyszanej już dzisiaj nazwie Bila Voda:
Figura św. Jana na postumencie otoczona jest kutym ogrodzeniem:
Obejrzyjmy figurę stojącą w ładnym kontrapoście (prawa noga):
Przed przejściem do opisu stroju i atrybutów świętego, zachęcamy do zapoznania się z naszymi "fotoopisami": typowego stroju kanonika oraz głównych atrybutów św. Jana Nepomucena.
Odwiedzana dzisiaj postać Jana ubrana jest w typowy dla niego strój kanonika - niestety porosty utrudniają obserwację szczegółów. Na strój składają się: sutanna z widocznymi 14 guzikami, komża - rokieta obszyta koronką oraz futrzana peleryna ze słabo widocznym kapturem (almucja). Biret trzymany jest w lewej ręce, na nogach typowe trzewiki.
Teraz kolej na atrybuty.
Strój kanonika z biretem powyżej oglądaliśmy. Ale biret w ręku nieczęsto spotykamy, a jeszcze to zagięcie małego palca!
Nie ma aureoli, ale są wyraźne ślady po niej - otwory z obydwu stron głowy:
Nieduży krucyfiks trzymany prawą dłonią wsparty jest na prawym ramieniu. przy okazji widać uszkodzenia palców prawej dłoni i brak głowy Chrystusa.
Dorodna gałązka palmy ułożona pod krucyfiksem słabo jest widoczna z przodu, ale z tyłu sterczy wspaniała "kita":
Jeszcze powróćmy na chwilę do postumentu z pięknym herbem z przodu i zdobieniami po bokach:
Niestety, nie widać daty wykonania rzeźby.
Opisywanego dzisiaj Jana odwiedziliśmy w październiku 2014 r. i w lutym 2015 r.
A przy okazji - wokół są liczne tablice z bardzo ciekawymi opisami, w tym w języku polskim:
A dla odwiedzających także figury św. Floriana niespodzianka: w z zasięgu wzroku są dwie - jedna z dużym brzuszkiem i druga we wnęce muru nad bramą wjazdową:
P.S. Prosicie o przybliżenie tablic informacyjnych - już się robi! Proponujemy także odwiedzić linki na początku tego posta.
Poniżej lokalizacja postaci.
poniedziałek, 15 czerwca 2015
czwartek, 11 czerwca 2015
Paczków, ul. Wojska Polskiego 21
Dawno już nie zapraszaliśmy Was do odwiedzenia plenerowej postaci św. Jana Nepomucena w sąsiednim województwie opolskim.
Przypominamy turystom zdobywającym Międzynarodową Odznakę Turystyczną „Szlakami Świętego Jana Nepomucena”, że za każdą figurę poza Waszym województwem przysługują Wam 2 punkty!
Dzisiaj proponujemy wyjazd od Paczkowa leżącego w powiecie nyskim. To tylko 30 km od Kłodzka i zaledwie 7,5 km od granicy województw dla jadących drogą krajową nr 46.
Odwiedzaliśmy już w Paczkowie figurę św. Jana Nepomucena na budynku Rynek 11. Zachęcamy do ponownych odwiedzin tej figury!
Z Rynku krótki spacer - "aż" 200 m - ulicą Wojska Polskiego. Po drodze udostępniona do zwiedzania Brama Nyska - jeden z powodów nazywania Paczkowa polskim Carcassonne ze względu na bardzo dobrze zachowane znaczne fragmenty murów obronnych.
Cóż więc widzimy po przekroczeniu Bramy Nyskiej? W porach "liściastych" niewiele:
Za to "bezlistne" pory roku pokazują swoje plusy. Ten piękny budynek po lewej stronie ulicy ma nr 21. Zauważacie coś przed nim?
A teraz widzicie cel naszej dzisiejszej wyprawy?
Potwierdzamy niewielką odległość do Bramy Nyskiej:
Ale skupmy się na figurze stojącej na raczej wtórnym, ceglanym postumencie (wrócimy do niego później):
Obejrzyjmy ze wszystkich stron samą figurę z rzadko spotykanym, bardzo wyraźnym kontrapostem (prawa noga):
Przechodzimy do stroju figury, lecz przedtem tradycyjnie polecamy nasz "fotoopis" typowego stroju kanonika.
Przyglądamy się szczegółom stroju. Zwróćcie uwagę na dynamicznie przedstawione szaty!
Święty ubrany jest w klasyczny dla niego strój kanonika: sutanna z widocznymi 11 (?) guzikami, komża - rokieta obszyta koronką z bardzo nietypowym poziomym wzorem oraz futrzana peleryna (almucja) z duzym kołnierzem. Na głowie biret, a na nogach trzewiki ze ściętymi czubkami. Dodatkowo na piersi rzadko spotykany krzyż (grecki?) na łańcuszku.
Od stroju tylko krok do atrybutów. Przypominamy o naszym "fotoopisie" głównych atrybutów świętego.
Strój kanonika z biretem właśnie omówiliśmy, ale zobaczmy z bliska biret z płaskim pomponem:
Aureola jest, ale bardzo zardzewiała i bez gwiazd. A w dodatku trzyma się tylko z jednej strony:
Duży krucyfiks trzymany jest - wraz z leżącą na nim gałązką palmy - od dołu lewą dłonią, oparty na prawym ramieniu i podtrzymywany prawą dłonią. A co dla nas najważniejsze - krucyfiks trzymany jest przez dużą chustę. Jej roli jeszcze nie wyjaśniliśmy.
Powracamy do postumentu, by pokazać wmurowany "kartusz herbowy z 1679 roku pochodzący z innego obiektu" - cytat ze strony www.nepomuki.pl.
Rzeźba jest w wyjątkowo dobrym stanie - gdyby jeszcze dostała nową aureole z gwiazdami!
Wracając koniecznie wejdźcie na Bramę Nyską i odpocznijcie po wrażeniach przy deserze w pobliskiej "Czarnej kawce". Polecamy!
Opisywanego dzisiaj Jana odwiedziliśmy we wrześniu 2014 r. i w styczniu 2015 r.
Poniżej lokalizacja postaci.
Przypominamy turystom zdobywającym Międzynarodową Odznakę Turystyczną „Szlakami Świętego Jana Nepomucena”, że za każdą figurę poza Waszym województwem przysługują Wam 2 punkty!
Dzisiaj proponujemy wyjazd od Paczkowa leżącego w powiecie nyskim. To tylko 30 km od Kłodzka i zaledwie 7,5 km od granicy województw dla jadących drogą krajową nr 46.
Odwiedzaliśmy już w Paczkowie figurę św. Jana Nepomucena na budynku Rynek 11. Zachęcamy do ponownych odwiedzin tej figury!
Z Rynku krótki spacer - "aż" 200 m - ulicą Wojska Polskiego. Po drodze udostępniona do zwiedzania Brama Nyska - jeden z powodów nazywania Paczkowa polskim Carcassonne ze względu na bardzo dobrze zachowane znaczne fragmenty murów obronnych.
Cóż więc widzimy po przekroczeniu Bramy Nyskiej? W porach "liściastych" niewiele:
Za to "bezlistne" pory roku pokazują swoje plusy. Ten piękny budynek po lewej stronie ulicy ma nr 21. Zauważacie coś przed nim?
A teraz widzicie cel naszej dzisiejszej wyprawy?
Potwierdzamy niewielką odległość do Bramy Nyskiej:
Ale skupmy się na figurze stojącej na raczej wtórnym, ceglanym postumencie (wrócimy do niego później):
Obejrzyjmy ze wszystkich stron samą figurę z rzadko spotykanym, bardzo wyraźnym kontrapostem (prawa noga):
Przechodzimy do stroju figury, lecz przedtem tradycyjnie polecamy nasz "fotoopis" typowego stroju kanonika.
Przyglądamy się szczegółom stroju. Zwróćcie uwagę na dynamicznie przedstawione szaty!
Święty ubrany jest w klasyczny dla niego strój kanonika: sutanna z widocznymi 11 (?) guzikami, komża - rokieta obszyta koronką z bardzo nietypowym poziomym wzorem oraz futrzana peleryna (almucja) z duzym kołnierzem. Na głowie biret, a na nogach trzewiki ze ściętymi czubkami. Dodatkowo na piersi rzadko spotykany krzyż (grecki?) na łańcuszku.
Od stroju tylko krok do atrybutów. Przypominamy o naszym "fotoopisie" głównych atrybutów świętego.
Strój kanonika z biretem właśnie omówiliśmy, ale zobaczmy z bliska biret z płaskim pomponem:
Aureola jest, ale bardzo zardzewiała i bez gwiazd. A w dodatku trzyma się tylko z jednej strony:
Duży krucyfiks trzymany jest - wraz z leżącą na nim gałązką palmy - od dołu lewą dłonią, oparty na prawym ramieniu i podtrzymywany prawą dłonią. A co dla nas najważniejsze - krucyfiks trzymany jest przez dużą chustę. Jej roli jeszcze nie wyjaśniliśmy.
Powracamy do postumentu, by pokazać wmurowany "kartusz herbowy z 1679 roku pochodzący z innego obiektu" - cytat ze strony www.nepomuki.pl.
Rzeźba jest w wyjątkowo dobrym stanie - gdyby jeszcze dostała nową aureole z gwiazdami!
Wracając koniecznie wejdźcie na Bramę Nyską i odpocznijcie po wrażeniach przy deserze w pobliskiej "Czarnej kawce". Polecamy!
Opisywanego dzisiaj Jana odwiedziliśmy we wrześniu 2014 r. i w styczniu 2015 r.
Poniżej lokalizacja postaci.
niedziela, 31 maja 2015
Ponikwa, gm. Bystrzyca Kłodzka
Z zagranicznych wojaży wracamy na Ziemię Kłodzką (dla nepomukofilów nieprzypadkowo pisaną wielkimi literami!) z propozycją odwiedzenia kolejnej z około 100 (bo niełatwo poddają się klasyfikacjom) plenerowych postaci św. Jana Nepomucena.
Turystów i "tubylców" nie trzeba chyba zachęcać do odwiedzenia uzdrowiska Długopole-Zdrój. Obok licznych zalet uzdrowisko to ma także zaletę nepomucką - bliskość wielu ciekawych figur "naszego" Jana - np. w: Długopolu Górnym, Różance i Porębie.
Dzisiaj to tego grona chcemy dodać figurę ze wsi Ponikwa położonej w gminie Bystrzyca Kłodzka.
Do tej wsi trudno dojechać przypadkowo. Najlepiej z centrum Długopola-Zdroju pojechać 600 m w kierunku Międzylesia, skręcić w prawo za kierunkowskazem Poręba, po czym po zaledwie 50 m skręcić ponownie w prawo, za widocznym znakiem początku miejscowości Ponikwa. Po kolejnych 2 km skręcamy w prawo, w asfaltową drogę w kierunku kościoła. Zatrzymujemy się na parkingu przed kościołem i schodzimy w dół, przed budynek nr 40.
Nie ma co ukrywać, opisywana dzisiaj figura ma nie za ciekawą lokalizację. Zwłaszcza wiosenne widoki za jej plecami, z krowami tonącymi po kolana w błocie... Wszyscy we wsi (droga do kościoła), w gminie i w nadzorze weterynaryjnym o tym wiedzą, lecz podobno nic nie można zrobić... Dura lex, sed lex? Tylko zwierząt szkoda!
Odłóżmy na chwilę sprawę otoczenia i przejdźmy do niewielkiej figury na niewysokim postumencie:
Teraz przyglądamy się samej figurze, proporcjonalnej, w zgrabnym kontrapoście (lewa noga):
W niemal każdym poście zachęcamy Was do zapoznania się z dwoma naszymi "fotoopisami": typowego dla św. Jana Nepomucena stroju kanonika oraz czterech głównych atrybutów Świętego. Podobnie czynimy i teraz - przeczytajcie, skomentujcie.
Przyglądamy się więc strojowi figury:
Odwiedzana dzisiaj postać ubrana jest w typowy strój kanonika, składający się z: sutanny bezguzikowej (talary) z reszkami polichromii, komży - rokiety obszytej koronką i futrzanej peleryny (almucji) z kapturem. Na głowie nietypowo płaski biret, na nogach typowe trzewiki.
A co z atrybutami? O stroju kanonika z biretem przed chwilą pisaliśmy.
Duże otwory tuż pod biretem mówią, że aureola z gwiazdami kiedyś istniała, lecz czas ją pokonał.
Adorowany wzrokiem krucyfiks ułożony jest na prawym ramieniu i podtrzymywany prawą dłonią. Lewa dłoń ułożona jest na sercu. Gałązki palmy nie ma:
Warto zwrócić uwagę na nietypową, starszą twarz Jana:
Pozostało nam przyjrzeć się inskrypcji na postumencie, z widoczną datą powstania - rok 1777.
Opisywanego dzisiaj Jana odwiedziliśmy we wrześniu 2014 r. i w kwietniu 2015 r.
Poniżej lokalizacja postaci.
Turystów i "tubylców" nie trzeba chyba zachęcać do odwiedzenia uzdrowiska Długopole-Zdrój. Obok licznych zalet uzdrowisko to ma także zaletę nepomucką - bliskość wielu ciekawych figur "naszego" Jana - np. w: Długopolu Górnym, Różance i Porębie.
Dzisiaj to tego grona chcemy dodać figurę ze wsi Ponikwa położonej w gminie Bystrzyca Kłodzka.
Do tej wsi trudno dojechać przypadkowo. Najlepiej z centrum Długopola-Zdroju pojechać 600 m w kierunku Międzylesia, skręcić w prawo za kierunkowskazem Poręba, po czym po zaledwie 50 m skręcić ponownie w prawo, za widocznym znakiem początku miejscowości Ponikwa. Po kolejnych 2 km skręcamy w prawo, w asfaltową drogę w kierunku kościoła. Zatrzymujemy się na parkingu przed kościołem i schodzimy w dół, przed budynek nr 40.
Nie ma co ukrywać, opisywana dzisiaj figura ma nie za ciekawą lokalizację. Zwłaszcza wiosenne widoki za jej plecami, z krowami tonącymi po kolana w błocie... Wszyscy we wsi (droga do kościoła), w gminie i w nadzorze weterynaryjnym o tym wiedzą, lecz podobno nic nie można zrobić... Dura lex, sed lex? Tylko zwierząt szkoda!
Odłóżmy na chwilę sprawę otoczenia i przejdźmy do niewielkiej figury na niewysokim postumencie:
Teraz przyglądamy się samej figurze, proporcjonalnej, w zgrabnym kontrapoście (lewa noga):
W niemal każdym poście zachęcamy Was do zapoznania się z dwoma naszymi "fotoopisami": typowego dla św. Jana Nepomucena stroju kanonika oraz czterech głównych atrybutów Świętego. Podobnie czynimy i teraz - przeczytajcie, skomentujcie.
Przyglądamy się więc strojowi figury:
Odwiedzana dzisiaj postać ubrana jest w typowy strój kanonika, składający się z: sutanny bezguzikowej (talary) z reszkami polichromii, komży - rokiety obszytej koronką i futrzanej peleryny (almucji) z kapturem. Na głowie nietypowo płaski biret, na nogach typowe trzewiki.
A co z atrybutami? O stroju kanonika z biretem przed chwilą pisaliśmy.
Duże otwory tuż pod biretem mówią, że aureola z gwiazdami kiedyś istniała, lecz czas ją pokonał.
Adorowany wzrokiem krucyfiks ułożony jest na prawym ramieniu i podtrzymywany prawą dłonią. Lewa dłoń ułożona jest na sercu. Gałązki palmy nie ma:
Warto zwrócić uwagę na nietypową, starszą twarz Jana:
Pozostało nam przyjrzeć się inskrypcji na postumencie, z widoczną datą powstania - rok 1777.
Opisywanego dzisiaj Jana odwiedziliśmy we wrześniu 2014 r. i w kwietniu 2015 r.
Poniżej lokalizacja postaci.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







































































