sobota, 9 sierpnia 2014

Wojbórz - posesja nr 18, gm. Kłodzko

Po ostatniej wyprawie do Krosnowic i oglądaniu figury i kapliczki w TRAGICZNYM stanie - dzisiaj należy nam się coś bezstresowego.
Zapraszamy więc do odwiedzenia plenerowej postaci św. Jana Nepomucena, która miała więcej szczęścia.
Pozostajemy nie tylko na Ziemi Kłodzkiej, ale nawet w tej samej gminie wiejskiej Kłodzko.

Jedziemy do wsi Wojbórz. Jak tutaj trafić? Możliwości jest wiele.
Jadący drogą krajową nr 8 mogą wjechać do Barda i tam (przy bazylice) skręcić na Nową Rudę.
Jadący od Kłodzka drogą wojewódzką nr 381 mogą w Bierkowicach skręcić na Wojbórz.
Jadący tą samą DW nr 381 od strony Nowej Rudy mogą się zatrzymać i odwiedzić Jana z Bożkowa, a od niego skręcić na Bardo.
Parafrazując klasyka: niemal wszystkie drogi prowadzą do Wojborza.

W Wojborzu jedziemy do górnej części wsi (1,5 km od rozwidlenia do Bożkowa) i szukamy posesji nr 18. A przed nią:


Tak, to nasz poszukiwany... Obejrzyjmy rzeźbę na wysokim postumencie:


Sam Jan stojący na chmurze (?) w lekkim kontrapoście (lewa noga) ubrany jest w typowy dla niego strój kanonika, ale tym razem z wyraźnym akcentem na funkcję spowiednika.
Mamy więc sutannę z wieloma guzikami (widocznych jest 13), komżę ze stułą i pelerynę z kapturem. Na głowie biret. Na nogach trzewiki ze ściętymi noskami:


Prawą dłonią Jan podtrzymuje przy prawym ramieniu krucyfiks ułożony na palmie, a wskazujący palec lewej dłoni położył na ustach:


Tak, to jest atrybut spowiednika. Ale spójrzcie też na pieczęć (milczenia) na piersi...


... i na wyraźnie widoczną stułę (przydają się reszki polichromii):


Trzy atrybuty spowiednika! Rzadko to spotykamy.
Przyjrzyjmy się dokładniej twarzy - poważnej, patrzącej na krucyfiks. Nawet rudawe porosty tu pasują:


Teraz pokażemy postument. Z tyłu gładki, z boku motywy kwiatowe, a z przodu - całe bogactwo:


Oglądajmy ten bogaty przód po kolei. U góry język w glorii nad główkami dwóch putt, otoczony obłoczkami:


Niżej scena zrzucania Jana z mostu Karola w Pradze do Wełtawy, z aniołkiem u góry (trzymającym palmę męczeństwa?).
Pod tą sceną napis identyfikujący Jana:


Na dole postumentu inskrypcja wotywna, a pod nią - fundator i data powstania - rok 1822:


Pod postem link do lokalizacji opisywanej postaci.

Jak obiecano bezstresowo, to pora na deser - jest nim plenerowa płaskorzeźba Jana w tym samym Wojborzu.
Jedziemy pod szkołę (piękny, nowy budynek) i schodzimy nieco w kierunku drogi na Łączną.
Na skarpie posesji nr 49a (naprzeciwko posesji nr 50) widzimy kapliczkę słupową:


Trudno tam wejść, ale warto. Od strony kościoła wisi taka płaskorzeźba:


Odwiedziliśmy Wojbórz w kwietniu i w sierpniu 2014 r. (stąd widoczna różnica w szacie roślinnej :-).

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza