Dzisiaj zapraszaliśmy do odwiedzenia bardzo nietypowej, bo ... "najbardziej ludowej" plenerowej postaci św. Jana Nepomucena spośród około stu, które możecie odwiedzić w powiecie kłodzkim.
Intrygująco brzmi? To zapraszamy do wsi Szalejów Górny leżącej w gminie wiejskiej Kłodzko.
Jadących drogą krajową nr 8 (odcinek Kłodzko - Polanica-Zdrój) prosimy o uwagę w Szalejewie Górnym! Skręcamy za kierunkowskazem Wolany 3 i po przejechaniu 750 m zatrzymujemy się w okolicy pierwszego mostka po lewej stronie z jezdnią asfaltową.
A tuż za mostkiem:
Poniżej możecie docenić walory miesięcy "bezlistnych":
W pięknie utrzymanym ogrodzie (to z kolei najlepiej widać w miesiącach "listnych") posesji nr 79 stoi cel naszej dzisiejszej wyprawy:
Po uzyskaniu zgody właścicielki wchodzimy do ogródka:
No cóż, figurę na postumencie lepiej pokazać bez kwiatków:
Do postumentu wrócimy na końcu relacji. Teraz z czterech stron spoglądamy z dużą sympatią na korpulentnego Jana:
Teraz widzicie wyraźnie uproszczenia postaci? Znawcy ze strony www.nepomuki.pl piszą: "figura ma cechy sztuki ludowej". Chyba zgodzicie się z tym. Cudownie niedoskonała jest prawa dłoń:
Ale nie wybrzydzamy, bardzo nam się ta rzeźba podoba!
Przechodzimy płynnie do stroju. ale przedtem tradycyjnie polecamy nasz "fotoopis" typowego stroju kanonika.
Mimo pewnych uproszczeń, stojący w lekkim kontrapoście (lewa noga) Święty ubrany jest w klasyczny dla niego strój kanonika: sutanna z widocznymi 8 guzikami, komża - rokieta obszyta koronką i futrzana peleryna (almucja) z pięknym kapturem. Na głowie nietypowy biret, a na nogach trzewiki ze ściętymi czubkami.
Teraz atrybuty. Przypominamy o naszym "fotoopisie" z głównych atrybutów świętego.
Strój kanonika z biretem właśnie omówiliśmy.
Aureoli nie ma, ale z głowy wystaje potężny pręt - niemal na pewno od poziomej aureoli typu czeskiego:
Krucyfiks trzymany jest obiema dłońmi - bardzo nietypowo, bo ramionami krzyża przy ciele.
Gałązka palmy wygląda na przyklejoną, bo inaczej by się nie utrzymała!
A co dla nas najważniejsze - krucyfiks trzymany jest przez dużą chustę. Musimy to wyjaśnić - jaka jest rola tej chusty?
Bardzo ciekawa i ciepła w odbiorze postać! A ten wyraz twarzy i bujne loki!
Obiecany powrót do cebulastego postumentu. Z przodu praski most Karola na Wełtawie:
Z prawej strony postumentu słabiej widoczna inskrypcja wotywna:
Z lewej strony postumentu lepiej widoczna inskrypcja fundacyjna z datą powstania - rok 1811:
Rzeźba jest w wyjątkowo dobrym stanie, chociaż pierwsze uszkodzenia już widać:
Opisywanego dzisiaj Jana odwiedziliśmy we wrześniu 2014 r. i w marcu 2015 r.
Poniżej lokalizacja postaci.
piątek, 10 kwietnia 2015
sobota, 4 kwietnia 2015
Kudowa-Zdrój, ul. Słone 136 (płaskorzeźba)
Dzisiaj ponownie zapraszamy na Ziemię Kłodzką do Kudowy-Zdroju i ponownie odstępujemy od zasady odwiedzania tylko plenerowych postaci św. Jana Nepomucena.
Wczoraj odwiedziliśmy przejmującą grupę rzeźbiarską Ukrzyżowanie z płaskorzeźbą Jana, przy ul. Słone 18 w Kudowie-Zdroju.
Dzisiaj pozostajemy w tej samej dzielnicy Kudowy-Zdroju - Słone, ale przenosimy się 1,2 km dalej w stronę granicy, przed posesję przy ul. Słone 136.
Można też dojechać drogą krajową nr 8 niemal do samej granicy i widząc już przygraniczne stacje benzynowe skręcić dobrze oznakowanym zjazdem na Słone w prawo (za samotnym budynkiem Słone 131) - po 400 m jesteśmy u celu.
Na terenie Urzędu Gminy, pośrodku dużego skweru o powierzchni ponad 10 a, na ogrodzonym metalowym płotem terenie, stoi na niezwykłym postumencie postać Chrystusa na krzyżu. W porach "bezlistnych" wygląda to mniej kolorowo:
Tym razem oględziny zaczynamy od postumentu, a dokładnie od jego lewej strony z podpisaną płaskorzeźbą Jana:
Gdzież dzisiejszemu Janowi do wczorajszego! Ale przyjrzyjmy się płaskorzeźbie dokładniej:
Nieco zerodowany Jan ma na sobie typowy dla niego strój kanonika: bezguzikową sutannę - talarę, komżę - rokietę obszytą koronką i futrzaną pelerynę (almucję) związaną długim, ozdobnym sznurem. Na głowie biret, na nogach tradycyjne trzewiki.
A atrybuty świętego? Dzisiaj jest skromnie - oprócz biretu i stroju kanonika jest tylko duży, trzymany oburącz krucyfiks:
Tak więc dzisiejszy Jan jest bardziej, niż skromny. Za to jego sąsiedztwo jest fascynujące. Po prawej stronie postumentu św. Józef:
Z przodu postumentu Maryja stojąca na głowach aniołków:
Pod Maryją prawdziwie wielkanocny baranek w otoczeniu ziół, a nad nią, a pod krzyżem - wąż z jabłkiem:
Przejdźmy wreszcie do centralnej postaci Chrystusa na krzyżu. Niestety, postaci mocno uszkodzonej - została tylko jej góra:
Uszkodzenia są bardzo duże:
Aż dziwne, że góra rzeźby Chrystusa jeszcze nie spadła:
Odnotujmy jeszcze inskrypcje pod płaskorzeźbami - w języku czeskim:
Z tyłu postumentu jest także ledwo widoczna inskrypcja, a poniżej data powstania - rok 1826:
Przy krzyżu są niezwykłe "znaleziska":
Opisywanego dzisiaj Jana odwiedziliśmy w październiku i grudniu 2014 r.
P.S. Aby nie odchodzić w minorowym nastroju, przenieśmy się 700 m - połowę drogi w kierunku Jana odwiedzonego wczoraj, na cmentarz przy kościele. Te same, co powyżej postacie, ale jakże kolorowe!
Poniżej lokalizacja Jana przy ul. Słone 136.
Wczoraj odwiedziliśmy przejmującą grupę rzeźbiarską Ukrzyżowanie z płaskorzeźbą Jana, przy ul. Słone 18 w Kudowie-Zdroju.
Dzisiaj pozostajemy w tej samej dzielnicy Kudowy-Zdroju - Słone, ale przenosimy się 1,2 km dalej w stronę granicy, przed posesję przy ul. Słone 136.
Można też dojechać drogą krajową nr 8 niemal do samej granicy i widząc już przygraniczne stacje benzynowe skręcić dobrze oznakowanym zjazdem na Słone w prawo (za samotnym budynkiem Słone 131) - po 400 m jesteśmy u celu.
Na terenie Urzędu Gminy, pośrodku dużego skweru o powierzchni ponad 10 a, na ogrodzonym metalowym płotem terenie, stoi na niezwykłym postumencie postać Chrystusa na krzyżu. W porach "bezlistnych" wygląda to mniej kolorowo:
Tym razem oględziny zaczynamy od postumentu, a dokładnie od jego lewej strony z podpisaną płaskorzeźbą Jana:
Gdzież dzisiejszemu Janowi do wczorajszego! Ale przyjrzyjmy się płaskorzeźbie dokładniej:
Nieco zerodowany Jan ma na sobie typowy dla niego strój kanonika: bezguzikową sutannę - talarę, komżę - rokietę obszytą koronką i futrzaną pelerynę (almucję) związaną długim, ozdobnym sznurem. Na głowie biret, na nogach tradycyjne trzewiki.
A atrybuty świętego? Dzisiaj jest skromnie - oprócz biretu i stroju kanonika jest tylko duży, trzymany oburącz krucyfiks:
Tak więc dzisiejszy Jan jest bardziej, niż skromny. Za to jego sąsiedztwo jest fascynujące. Po prawej stronie postumentu św. Józef:
Z przodu postumentu Maryja stojąca na głowach aniołków:
Pod Maryją prawdziwie wielkanocny baranek w otoczeniu ziół, a nad nią, a pod krzyżem - wąż z jabłkiem:
Przejdźmy wreszcie do centralnej postaci Chrystusa na krzyżu. Niestety, postaci mocno uszkodzonej - została tylko jej góra:
Uszkodzenia są bardzo duże:
Aż dziwne, że góra rzeźby Chrystusa jeszcze nie spadła:
Odnotujmy jeszcze inskrypcje pod płaskorzeźbami - w języku czeskim:
Z tyłu postumentu jest także ledwo widoczna inskrypcja, a poniżej data powstania - rok 1826:
Przy krzyżu są niezwykłe "znaleziska":
Opisywanego dzisiaj Jana odwiedziliśmy w październiku i grudniu 2014 r.
P.S. Aby nie odchodzić w minorowym nastroju, przenieśmy się 700 m - połowę drogi w kierunku Jana odwiedzonego wczoraj, na cmentarz przy kościele. Te same, co powyżej postacie, ale jakże kolorowe!
Poniżej lokalizacja Jana przy ul. Słone 136.
Subskrybuj:
Posty (Atom)























































