czwartek, 19 lutego 2015

Domaszków - ul. Górna 37, gm. Międzylesie

Wracamy do odwiedzania plenerowych postaci św. Jana Nepomucena na Ziemi Kłodzkiej.

W Domaszkowie, dużej wsi położonej w gminie Międzylesie, przy drodze krajowej nr 33 (odcinek Bystrzyca Kłodzka - Międzylesie) już byliśmy - odwiedzaliśmy Jana na bramie kościelnej.

Dzisiaj wracamy od ronda 150 m w stronę Kłodzka i skręcamy w lewo, za drogowskazem Różanka. Po 1,8 km przyjeżdżamy przez tory (linia Kłodzko - Międzylesie - Praga) i po kolejnych 200 m skręcamy w lewo, w ul. Górną.
Po chwili znowu tory, a od nich po 150 m zatrzymujemy się przy pierwszych zabudowaniach. To posesja nr 37.

Sympatyczne zaskoczenie - jedzie pociąg z niezwykłą lokomotywą! Ma napis "Vlakem na EURO"!


Pociąg przejechał, a my szukamy gospodarzy posesji (nikogo nie było) i ...szukamy Jana:


Chyba coś widzimy:


Powinien być wprowadzony zakaz sadzenia krzewów i drzew tuż przy pomnikach!


Przy pozostałych zdjęciach męska część naszego zespołu pełniła funkcję "odginacza drzewek iglastych".

Przyjrzyjmy się nadgryzionej zębem czasu i porośniętej porostami figurze Jana.


Przypominamy, że po wejściu na zakładkę W skrócie i w przekroju znajdziecie posty przekrojowe, m.in. ułatwiające porównywanie odwiedzanych postaci Jana.


Stojący w kontrapoście (lewa noga) Jan ma na sobie typowy dla niego strój kanonika: sutannę ze słabo widocznymi 13 guzikami, komżę - rokietę obszytą koronką i futrzaną pelerynę (almucję) z kapturem i frędzlami.
Na głowie wyjątkowo płaski biret, na nogach trzewiki ze ściętymi noskami. Poniżej kilka szczegółów stroju:


Przyjrzyjmy się atrybutom św. Jana Nepomucena. Biret i resztę stroju kanonika właśnie pokazaliśmy.
Aureoli z gwiazdami nie widać, śladów po niej także nie ma. Są za to pozostałe dwa główne atrybuty: masywny krucyfiks ułożony na prawym ramieniu podtrzymywany jest obiema dłońmi, z których lewa trzyma pionowo gałązkę palmy.


Z przodu postumentu nieco zatarta apoteoza języka. Przypominamy, że jest to element kultu Jana - spowiednika.
A pod językiem dwie główki putt?

Po bokach postumentu zatarte inskrypcje w języku niemieckim:


A data wykonania rzeźby? Być może była pod stopami postaci, ale jest nieczytelna:


Na zakończenie wielkopostna refleksja o przemijaniu:


Opisywanego dzisiaj Jana odwiedziliśmy we wrześniu 2014 r.

Poniżej lokalizacja postaci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz